Reklama
  • Wtorek, 10 maja 2016 (09:35)

    Barwy szczęścia. Przerwany ślub Grażyny i Borysa

Do Borysa (Jakub Wieczorek) dotrze wreszcie, że nie kocha kobiety, z którą ma się ożenić.

Jak to możliwe, że dzień przed ślubem Grzelak – zamiast się cieszyć – jest ponury? Jego stan zdziwi Basię (Sławomira Łozińska). – Wszystko potoczyło się zbyt szybko – powie Borys.

Mnożą się komplikacje

Basia doradzi rozmowę z Grażyną (Ewa Konstancja Bułhak), lecz on będzie wolał pójść na wieczór kawalerski, który zorganizują mu Zenek (Jan Pęczek) i Janek (Przemysław Redkowski). Upije się, spędzi noc poza domem, a nazajutrz obudzi się u Tomasza (Kazimierz Mazur), który cudem postawi go na nogi.

Reklama

Rano wróci do narzeczonej. Chwilę później okaże się, że kuzyn Wasilewskiej, który miał być świadkiem, nie może przyjechać. Grażyna poprosi o świadkowanie Jerzego (Bronisław Wrocławski).

Bez miłości

Nadejdzie pora uroczystości. Podczas składania przysięgi Grażyna nieoczekiwanie wybiegnie z urzędu. W sali ślubów zapadnie złowróżbna cisza. Potem lekarka wyjaśni, co dotarło do niej w USC. Otóż zrozumiała, że Borys jej nie kocha...

Grzelak wytłumaczy, że czuł się przy niej bezpieczny i miał nadzieję, że kiedyś poczuje miłość. Potem sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli. – Przepraszam, że cię nie pokochałem – powie Borys.

A.IM

Tele Tydzień

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.